Początki Rycerzy Kolumba w Polsce – we wspomnieniach Andrzeja Guta-Mostowego

Prof. Stanisław Grygiel  w lutym 2004 roku zaprosił na VII Światowe Rekolekcje Podhalańskie w Rzymie Carla Andersona – Najwyższego Rycerza Rycerzy Kolumba. Panowie znali się od wielu lat z wykładów na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie i Katolickim Uniwersytecie w Waszyngtonie. Spotkanie rekolekcyjne górali z całego świata upewniło Najwyższego Rycerza, że Podhale i Polska to właściwe miejsce na rozpoczęcie rozwoju zakonu w Europie. Głęboka  wiara, gotowość wzajemnej pomocy i solidarność katolików w chwilach próby legły u podstaw  powstania Rycerzy w Ameryce. Wartości te należałoby pielęgnować i pogłębiać  także we współczesnej Europie.

Carl Anderson już podczas pierwszych rozmów na Rekolekcjach był pod wrażeniem polskich świętych –  Brata Alberta i Ojca Maksymiliana Kolbe. Zapewne dlatego kilka miesięcy pózniej w październiku 2004 r., kiedy Rada Dyrektorów Zakonu odwiedziła Polskę,  przy ścianie śmierci obozu koncentracyjnego Auschwitz odprawiono nabożeństwo w 22 rocznicę kanonizacji św. Maksymiliana Kolbe. Nazajutrz gościliśmy Radę Dyrektorów w Zakopanem, gdzie poznałem Joe Shulza – Dyrektora odpowiedzialnego za rozwój Zakonu w Polsce, z którym miałem zaszczyt pracować wiele lat i cieszyć się Jego przyjaźnią.

Zaproszenie na  następną Konwencję  Rycerzy w Chicago, w czasie której ogłoszona została decyzja o rozwoju Zakonu w Polsce było dla mnie zaszczytem, ale i zobowiązaniem. Wspólnie z prof. Stanisławem Gryglem odbieraliśmy podczas tejże Konwencji w 2005 roku oficjalny dokument o rozpoczęciu działalności Rycerzy Kolumba w Polsce.  Było to symboliczne, gdyż profesora można uznać za „patrona“ tej decyzji i działań, które później nastąpiły. Zgoda kardynała Franciszka Macharskiego aby być naszym przewodnikiem duchowym była dla nas zaszczytem i wparciem. Wynikała zapewne ze znajomości  zarówno działalności Rycerzy Kolumba, jak i osobiście Najwyższego Rycerza  Carla Andersona.

Henryk Mikołaj Górecki mieszkał w Zębie od dwudziestu lat. Bywając często u niego w domu, byłem świadkiem jak kard. Franciszek Macharski spacerując Gubałówką wstępował do światowej sławy kompozytora. Nasze rozmowy ułatwiły mi przekonanie Henryka Mikołaja, który generalnie unikał przynależności do wszelkich organizacji, do wstąpienia do naszej Rady Ludźmierskiej Rycerzy.

20 stycznia 2006 w Ludźmierzu zostało  przyjętych do Rycerzy pierwszych siedemnastu polskich braci. W inicjacji uczestniczył Joe Shultz, a naszym kapelanem zgodził się być kustosz Sanktuarium Ludźmierskiego ks. Tadeusz Juchas, który znał zakon ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. W dniu następnym dzięki staraniom ks. Tomasza Kraja i Przemysława Bednarza przyjęliśmy następnych Rycerzy w Sanktuarium  Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

W następnie  dni odbyły się inicjacje w Łomiankach, Łomży, Radomiu  i Starachowicach, a Rada Dyrektorów 10.04. 2006 r. zaaprobowała powstanie pierwszych sześciu Rad Rycerzy Kolumba w Polsce.

Kilkanaście dni później w Łagiewnikach, w dniu przyjazdu Ojca Świetego Benedykta XVI do Krakowa, złożono przysięgę wierności Ojcu Świętemu i biskupom w obecności Najwyższego Rycerza Carla Andersona. Akt ten był przypieczętowaniem powstania Rycerzy Kolumba w Polsce.

9 czerwca 2006 Rada Dyrektorów powołała mnie na Delegata Terytorialnego Rycerzy w Polsce, co odebrałem jako pozytywną ocenę mojej dotychczasowej pracy i wyraz zaufania. Zaproszenie na zbliżającą się Konwencję w Orlando przedstawicieli wszystkich sześciu Rad Lokalnych pozwoliło  moim Braciom lepiej poznać Zakon, delegatów z całego świata i wspólnie pomodlić się o powodzenie misji budowania Rycerzy Kolumba w Polsce.

I Ogólnopolski Zjazd Rycerzy Kolumba w Łagiewnikach został zwołany na 30 września 2006r.  Wspólna rozmowa o rozwoju Zakonu w Polsce ale przede wszystkim słowa wsparcia Kard. Franciszka Macharskiego były motywacją i natchnieniem do dalszej pracy. Nasza wspólnota zaczynała się opierać na osobistych znajomościach, przyjaźni całych rodzin i zjednoczeniu opartym na chrześcijańskich wartościach.

Carl Anderson podczas  rozmowy z Henrykiem Mikołajem Góreckim w Zakopanem przekazał szczególne uznanie dla twórczości kompozytora i poprosił o napisanie lub poświęcenie Rycerzom utworu o treści religijnej.  Hymn „Pod Twoją Obronę“, który był na ukończeniu, kompozytor postanowił zadedykować Zakonowi, którego był współbratem. Wykonanie  odbyło się podczas XVII Festiwalu Muzyki sakralnej „Gaude Mater“ w Częstochowie w obecności Najwyższego Rycerza, kapelanów i Rycerzy z Polski. Był to dla nas wielki honor,  że ten wybitny kompozytor, patriota, odznaczony Orderem Orła Białego jest z nami. Kilka lat później, kiedy rodzina poprosiła mnie abym niósł urnę z prochami kompozytora na pogrzebie w Katowicach, żegnałem nie tylko przyjaciela, ale także – w imieniu całego Zakonu – współbrata w Rycerstwie.

Tych kilka faktów i myśli o naszych pierwszych latach w Polsce zmusza mnie do refleksji, że musze podziękować Panu Bogu, który sprawił, że na mojej drodze życiowej spotkałem właściwe i dobre osoby. Ludzi którzy – dzięki Opatrzności Bożej – pozwolili mi dołożyć cegiełkę do budowania Rycerzy Kolumba w Polsce. Poza osobami wymienionymi w tekście, szczególne podziękowania należą się ks. Tomaszowi Krajowi i bratu Krzysztofowi Orzechowskiemu, którzy w trudnych chwilach Zakonu w Polsce byli ostoją właściwych decyzji i gwarancją dalszego rozwoju – dla dobra Kościoła.

Staropolskie Bóg Zapłać.

Strony, które warto odwiedzić